
Na co dzień prowadzę firmę handlową B2B, działającą od 2005 roku. Znam więc z pierwszej ręki to, z czym zmaga się większość właścicieli MŚP: zapytania ofertowe, które czekają w skrzynce, raporty składane ręcznie z kilku plików i dokumenty, których nikt nie ma czasu sprawdzić.
W 2026 roku zacząłem wdrażać AI u siebie - nie na prezentacjach, tylko w codziennej pracy firmy. Poniżej cztery automatyzacje, które działają w niej każdego dnia. Nie podaję nazwy firmy ani danych klientów, ale liczby są prawdziwe i pochodzą z działających systemów.
funkcjonalne.ai to moja osobna działalność. Pomagam w niej innym firmom przejść tę samą drogę: najpierw policzyć, gdzie AI się zwróci, potem wdrożyć jeden proces, a dopiero później kolejne.
Automat przegląda skrzynkę kilka razy dziennie, wyłapuje nowe zapytania, nadaje ofercie numer w rejestrze i przygotowuje szkic odpowiedzi. Handlowiec sprawdza go i wysyła - nie zaczyna od pustej kartki. We wrześniu 2026 przez ten proces przeszło 88 ofert.
Czego to uczy: AI nie wysyła niczego sama. Przygotowuje 80% pracy, a decyzja zostaje u człowieka.
Skrzynka jest skanowana automatycznie, a maile systemowe (powiadomienia, newslettery) odsiewane. Każde zadanie typu „wyślij klientowi” zamyka się samo, gdy mail faktycznie wyszedł - wcześniej takie sprawy czekały na ręczne odhaczenie do wieczora.
Czego to uczy: najpierw trzeba było naprawić wyszukiwanie. Pierwsza wersja zgłaszała „brak wyników” tam, gdzie maile były. Dziś każde trafienie jest sprawdzane w źródle.
Każdego ranka dane z systemu sprzedażowo-magazynowego trafiają do analizy. Z nich powstaje krótki brief: transakcje z marżą poniżej progu, rozbieżności między zamówieniem a wydaniem, lista „nie zamawiaj” dla towaru, który zalega. W poniedziałek rano raport tygodniowy sprzedaży według regionów jest gotowy, zanim ktokolwiek otworzy Excela.
Czego to uczy: automat musi pilnować sam siebie. Dodałem kontrolę, która codziennie sprawdza, czy wszystkie raporty powstały - bo wcześniej kilkudniowa przerwa przeszła niezauważona.
Faktury zakupu i sprzedaży są pobierane z KSeF dwa razy dziennie i porównywane z systemem księgowym. Już pierwszy przebieg pokazał 331 faktur z kilku miesięcy, które były w KSeF, a nie było ich w systemie firmy. Ręcznie nikt by tego nie wyłapał.
Czego to uczy: największa wartość AI to często nie oszczędność czasu, tylko rzeczy, które wcześniej w ogóle nie były sprawdzane.
Wszystkie liczby: stan na 01.10.2026, z działających systemów firmy. Automatyzacje powstawały od sierpnia 2026, więc pełne porównania „przed i po” w skali roku będę dopisywać, gdy się pojawią.
12 pytań, 3 minuty. Wynik od razu, pełny raport na maila. Wolisz porozmawiać? Umów bezpłatną 15-minutową rozmowę.
Zrób darmowy audyt →